Rząd, a raport MAK.

Posted: Styczeń 16, 2011 in 04. Bieżączka

REKLAMA: Na stronkę można wbijać z adresu laudator.net

Podobno 7 na 10 Polaków żyje w stresie, a pozostałych 3 w Londynie.  Nieczuły na te klasyfikacje staję się jednym ze wspomnianych siedmiu, gdy włączam telewizor. Dzisiaj wybór padł na Lożę prasową i gadaninę o rządzie, MAK i Dolomitach. Przyjmując toporny podział na Wyborczą et consortes i Bogoojczyźnianych to ci pierwsi mimo oczywistych faktów są w stanie bronić rządu i ganić opozycję (kto słuchał dzisiaj Stasińskiego i Wołka ręka w górę), a ci drudzy dyskwalifikują pewne sensowne argumenty poprzez formę (zdrada, zamach etc.) oraz zupełne wybielanie strony polskiej. Dorzucę więc swój kamyczek pretensji wobec rządu.

Pierwsze co możemy zarzucić rządowi to wybór konwencji chicagowskiej. Argumentem przeciw niej miał być rzekomo cywilny charakter lotu. Teraz wszyscy zarzekają się, że oczywistym był fakt, że lot był wojskowy… Zresztą nie ma to znaczenia bo prawo międzynarodowe ma tą specyfikę, że najwięcej zależy od woli politycznej, a nie dokumentów. Oczywiście uzus (zwyczaj) ma niebagatelne znaczenie, ale katastrofy lotnicze z prezydentem i oficjelami na pokładzie to rzecz tak wyjątkowa, że o żadnym uzusie mowy być nie może. Decydująca byłaby więc wola polityczna, gdyby tylko taka po stronie polskiej istniała. Obecnie trudno nawet ustalić kto narzucił decyzję o tej drodze prawnej i czy były dyskutowane inne propozycje. Ponad 9 miesięcy po katastrofie w rzekomo demokratycznym, europejskim państwie z kontrolną rolą mediów nie wiemy tak podstawowej rzeczy! Zgadnijcie czemu.

Po drugie jak wiadomo Rosja jest państwem, w którym trudno mówić o niezależnych instytucjach- wola polityczna bywa czynnikiem decydującym. A skoro tak to strona Polska mogła naciskać na lepszą współpracę, na wydawanie nam dowodów, na niewycofywanie przez Rosjan zeznań kontrolerów. Jeśli Rosjanie chcieli ukryć jakieś niewygodne fakty to już dawno to zrobili lub próbowali (przykład: MAK stwierdza, że Protasiuk nie zdecydował się na odejście, a polscy biegli z nagrań odsłuchali, że właśnie na wysokości 100m Protasiuk rozkaz odejścia wydał). Jeśli jakiś nie ukryli (vide sprawa trzeciej osoby przy kontrolerach, która miała naciskać, aby pozwolono Polakom lądować) to tylko dlatego, że były to rzeczy zbyt trudne do ukrycia. Niemniej dowody, który fizycznie istnieją w raporcie zostały pominięte.

Podczas konferencji prasowej MAK, przewodnicząca komitetu Tatiana Anodina zapewniła, że polscy specjaliści brali udział we wszystkich kluczowych badaniach i naradach. -” Niestety to jest kłamstwo. Jestem w pełni świadom co mówię. Oprócz odpraw w Smoleńsku już na żadne odprawy i dyskusje nie byłem zapraszany w Moskwie mimo, że wnioskowałem” – mówi Klich.
Pułkownik dodał, że Rosjanie nie wdawali się w dyskusje z polskimi ekspertami: „Nigdy nie przekazywano nam materiałów do dyskusji tylko narzucano nam swój pogląd. Przedstawiono nam materiały z oblotu z którymi się absolutnie nie zgodziliśmy. Próbowano nam podstawić dokument, żebyśmy podpisali. Powiedziałem, że nie i jeśli oni chcą nas traktować tak jak podczas prezentacji, to niech nie uważają, że po drugiej stronie są ludzie niekompetentni. Że zgodzą się na podpisanie dokumentów niepełnych, czy często nieprawdziwych” – mówi Edmund Klich.

Po trzecie wiadomym było, że informacja o raporcie pójdzie w świat. Premier, który w tym czasie siedzi w Dolomitach, brak reakcji prezydenta i pierwsze nieporadne reakcje PO (Kidawa-Błońska: raport jest dość rzetelny; Graś: Nie bardzo wiadomo, po co premier miałby przerywać urlop) to robienie szopki z państwa. Pomijam już zaskakujący fakt, że premier najpierw przerywa urlop, żeby wracać do kraju, po czym… wraca od razu w Dolomity. Gdy odkrywa to Tomasz Machała (Gdzie jest Donald Tusk i Czy w tym rządzie ktoś pracuje) wszyscy w rządzie nabierają wody w usta. Niewiarygodna okazuje się też informacja serwowana przez GW, że premier miał się naradzać m.in. z ministrem Millerem. Szkoda tylko, że ten był wtedy najpewniej w Krakowie z rodziną. Graś na potrzeby tej szopki wpada na świetne wytłumaczenie:

Paweł Graś tłumaczy, że premier nie wrócił na urlop, a jedynie po to by odebrać rodzinę: On samochodem zabrał na urlop żonę, córkę, również swojego wnuka i musi tę rodzinę fizycznie do Gdańska przywieść. W poniedziałek wróci do pracy. Rzecznik rządu zaznaczył, że w piątek Donald Tusk poleciał w Dolomity rządowym samolotem. Wróci jednak wraz z rodziną prywatnym samochodem.

Nie uważam premiera za głupka i mam swoją teorię tłumaczącą jego obecne działania, będę jeszcze o tym mówił. Robienie teraz szopki z polskimi uwagami, odwołaniami etc. to przedłużenie platformianego pijaru, czyli tego, co włodarze z Wiejskiej opanowali najlepiej. Szkoda tylko, że nie chcą dostrzegać kalibru sprawy, którą spartaczyli.

PS: Gdzie są Ci wszyscy dziennikarze i politycy gadający na zmianę o niemożności zastosowania czegokolwiek poza konwencją chicagowską i domniemanych naciskach ze strony prezydenta? W niecały rok doszczętnie wymieniony ekipę kilku redakcji?

PS2: Jeszcze jedno. Osoby twierdzące, że raport jest rzetelny, ale niepełny to najpewniej idioci albo cynicy. W przypadku katastrofy, która nie wynikła z wybuchu bomby, a z szeregu czynników (gdyby nie presja czasu można było odlecieć na inne lotnisko, gdyby nie być może błędne informacje od kontrolerów nie byłoby próby lądowania, gdyby, gdyby, gdyby). Prezentowanie części prawdy jest prezentowaniem nieprawdy. Koniec, kropka. Nie wspominając o tym, że wykryto już w raporcie jedno kłamstwo- otóż Protasiuk wydał rozkaz odejścia, gdy było to jeszcze możliwe i bezpieczne.

(autor: Lach)

Reklamy
Komentarze
  1. Łukasz pisze:

    Genialny obrazek 🙂

  2. creativepl pisze:

    Co do narzucenia propozycji, to Tusk przecież wyraźnie powiedział ze uzgodnił to z Putinem,następnie na pytanie jednego z dziennikarzy czy są jakieś dokumenty potwierdzające to, stwierdził ze Putin powiedział ze śledztwo będzie prowadzone na bazie KC a Tusk „przyjął to do wiadomości”. Nie wiem czy czytałeś najnowszego Newsweeka ale jest tam felieton Igora Miecika o Tatianie Anodinie, goraco polecam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s